…czyli jak blackout przeciwko ACTA wpływa na oglądalność www.
Od mniej więcej pół roku, hobbystycznie prowadzę serwis animowany.pl. „Hobbystycznie”, ale nie bez biznesowych powodów. Jednym z nich jest fakt, że zaczynając z serwisem „od zera” mogę na statystykach odwiedzeń tej strony dokładnie testować, jakie źródła przywożą jaki ruch.
Bunt online przeciwko ACTA, oprócz ideologicznego motywu, to też typowy czas surferów. Wpisując się ruch – cóż, można było sporo zyskać. Na przykład tyle (dwa ostatnie punkty wykresów to pierwszy i drugi dzień blackoutu):
Liczba wejść dziennie (analiza: WordPess Stats):
Liczba odsłon (analiza: SlimStats):

Czy inne, zaangażowane strony też tak poszły w górę? Tu już można tylko gdybać. Ale z ciekawości, wczoraj wieczorem, po krytycznej godzinie 21:00 próbowałem dodać znalezisko na Wykop.pl – stronie organizatora protestu. Oj muliły im serwery strasznie…


CO JESZCZE MOŻESZ ZROBIĆ?