Magazyn Euro<26

Odświeżenie szpigla i prowadzenie czasopisma marki Euro<26. Magazyn młodzieżowy; turystyczno – kulturalno – lifestylowy. brief: luźno, młodzieżowo target: studenci nakład: 120 000 egzemplarzy rok: 2009 klient: karta Euro<26 wydawnictwo: Concept Publishing Polska —

Copywriter od 2005 roku. M.in.: DDB Warszawa, Tipping Sprung (NYC). W międzyczasie; redaktor, wydawca, creative group head itp. Obecnie właściciel agencji brandingowej NIPO.PL.

Odświeżenie szpigla i prowadzenie czasopisma marki Euro<26. Magazyn młodzieżowy; turystyczno – kulturalno – lifestylowy.

brief: luźno, młodzieżowo
target: studenci
nakład: 120 000 egzemplarzy
rok: 2009
klient: karta Euro<26
wydawnictwo: Concept Publishing Polska




















Tagi: ,

4 Comments

  1. Agnieszka added these pithy words on 22 czerwca 2010 | Permalink

    Normalnie nie zostawiam komentarzy pod pracami, ale tutaj po prostu nie moge sie powstrzymac. Ten magazyn to balagan. Oczy bola. Nieczytelna tresc, przeladowane strony, fatalna typografia, niepotrzebne ornamenty i ozdobniki, infantylny sklad. Jednym slowem, kupy sie nie trzyma. Kazda rozkladowka z innej paki. Kolory bure. Zdjecia brzydko skadrowane. Spread o Otylli wiesniacki. Ten gradient w tle moze i mial smakowac jak stary Przekroj, ale wyglada prymitywnie. Ja bym tego publicznie nie pokazywala…
    Bledy typograficzne wstrzasajace po prostu. Brak mysli przewodniej. Czy wogole byly zastosowane jakies style? dobor czcionki… jakas darmowa lub systemowa byla, prawda? Jednym slowem, nie mozna patrzyc, a co dopiero mowic o czytaniu. Prosze wybaczyc, ale to jest zgroza. Jedna rada: ZMIENIC GRAFIKA I ART DIRECTORA!!!

  2. Tomasz Banasik added these pithy words on 22 czerwca 2010 | Permalink

    Pani Agnieszko. Przyznam, że pierwszy raz spotykam się z sytuacją, gdy ktoś ocenia pracę marketingową NIE ZNAJĄC BRIEFU klienta. Więc proszę sobie wyobrazić, że założeniem był właśnie bałagan i łamanie DOKŁADNIE KAŻDEGO tematu w innym stylu. Dlaczego? Ponieważ pismo z założenia miało nawiązywać do starych, amatorskich, studenckich zinów (jest w końcu dedykowane do studentów). Ale tego Pani wiedzieć nie mogła przed napisaniem tego komentarza, więc jestem ciekawy, czy ta wiedza wpływa na ocenę layoutu pisma.

  3. Małgorzata added these pithy words on 23 lipca 2010 | Permalink

    Nie jestem przekonana, czy dzisiejsza młodzież potrzebuje takiego chaosu, bałaganu treści i formy – może to tylko przekonanie dorosłych o tym, jak powinien wyglądać młodzieżowy magazyn? Hm.
    Tak czy inaczej – szkoda, że nie ma w tym wymiaru edukacyjnego, czyli pokazywania młodym, jak wygląda dobrze zrobiona gazeta z dobrze dobranymi czcionkami i sensownymi zdjęciami. Może by się przydało.
    A ziny to chyba jednak inna historia…

  4. Tomasz Banasik added these pithy words on 3 sierpnia 2010 | Permalink

    Cóż – być może ma Pani rację – to rzeczywiście może być błędne przekonanie. Ale przypuszczam, że ani ja, ani Pani nie może mieć pewności, która droga jest tutaj słuszna.

    Nie zmienia to jednak faktu, że taki był brief i został on po prostu zrealizowany. I chyba nie do końca jest to złe rozwiązanie: magazyn Euro<26 był nominowany do Chimery w 2008 roku.

One Trackback

  1. redaktor naczelny on 15 kwietnia 2011

    […] Magazyn euro<26 – czasopismo związane z marką młodzieżowych kart zniżkowych. 120 000 nakładu Big Star Magazine – czasopismo związane z marką odzieżową. 60 000 nakładu Ciao! Iveco Magazine – czasopismo związane z branżą motoryzacyjną.  3500 nakładu […]

POST A COMMENT

You must be logged in to post a comment.

KONTAKT

telefon: 502 259 969 (mam zablokowane rozmowy łączące się z numerów zastrzeżonych)
e-mail: banasik @ g.pl adres: ul. Gutta 1/18 | 02-777 Warszawa

web 2.0:
facebook: oficjalnie | prywatnie
inne: LinkedIn | goldenline | twitter | Pinterest

Na bieżąco obserwuj zmiany na stronie za pomocą czytnika RSS:

CV

Słowo klucz: anonimowość. W sieci jest wszechobecna. Oraz: czysto pozorna.

Sam współpracuję z osobami, które dobrze znam
i których umiejętności jestem pewien. Dziwne więc by było, gdybym ukrywał swoje doświadczenie. Zwłaszcza, że prowadzę działalność gospodarczą, więc informacje na mój temat i tak są publiczne.

Moje CV można obejrzeć na tych portalach:
goldenline
Albo pobrać w formacie pdf stąd: CV

BRANDING

12 lat w mediach. 9 lat w reklamie. Miałem dość czasu, aby poznać znakomitych grafików, artów, ilustratorów, accountów i web designerów.

Z kilkoma nadal z przyjemnością współpracuję. Dzięki nim mogę realizować projekty daleko wykraczające poza czysty copywriting.
W zasadzie: jako agencja brandingowa możemy kompleksowo realizować zlecenia reklamowe; od pojedynczego logotypu, przez reklamy prasowe, BTL aż po pełny branding marek i firm.

branding